jak pracujemy?

Jak pracujemy?

Pracujemy integracyjnie, łącząc podejście poznawczo-behawioralne, terapię schematów, pracę z Wewnętrznym Dzieckiem oraz pracę z ciałem według podejścia analizy bioenergetycznej A. Lowena. W naszej pracy odwołujemy się do wszystkich modalności: umysłu, emocji i ciała.
W procesie terapeutycznym, łączymy doświadczenie emocjonalne z czuciem ciała oraz akceptacją i strukturyzacją poznawczą, czyli rozumieniem. Dzięki temu, budujemy nowe, zdrowsze struktury odczuwania, myślenia oraz zachowań. Możemy je nazwać za terapią schematów trybem Zdrowego Dorosłego – dobrego Rodzica, który reagując na nasze potrzeby emocjonalne, patrzy na nas oczami pełnymi miłości i akceptacji.

Terapia poznawczo-behawioralna

Cechami terapii poznawczo-behawioralnej, które są nam szczególnie bliskie jest jej aktywna forma, strukturyzacja  oraz budowanie współpracy pomiędzy terapeutą a pacjentem. W naszej pracy wykorzystujemy elementy psychoedukacji, wprowadzając na sesji lub podczas warsztatów potrzebne kawałki teoretyczne (np. teoria przywiązania, rodzaje więzi, mechanizmy przemocy, cechy zdrowego dorosłego i wiele innych). Dzięki temu wyposażamy w wiedzę oraz budujemy strukturę rozumienia własnego doświadczenia oraz wzorców odczuwania, myślenia i zachowania. Ważnym celem jest również budowanie aktywnej, autonomicznej części Zdrowego Dorosłego, poprzez wyposażanie w narzędzia autoterapii, tak aby z czasem każda osoba stawała się własnym terapeutą, budując rozumiejącą i opiekuńczą część w sobie. Podejście poznawczo-behawioralne daje nam również możliwość elastycznego doboru metod pracy na podstawie pogłębiania konceptualizacji problemów z którymi przychodzi pacjent.

Terapia schematów

W naszej pracy skupiamy się na odkryciu, doświadczeniu oraz uzdrowieniu podstawowych potrzeb emocjonalnych pacjenta (np. bezpiecznego, stabilnego przywiązania, zaufania, opieki, wsparcia, miłości, akceptacji, bycia widzianym, autonomii i wpływu i wielu innych), które często zostały zdeprywowane lub straumatyzowane w przeszłości i poprzez ukształtowanie się nieadaptacyjnych schematów, wpływają na nasze dorosłe życie.

Praca z Wewnętrznym Dzieckiem

W pracy z Wewnętrznym Dzieckiem wracamy do etapów rozwojowym z dzieciństwa (wg M. Mahler) i korzystając z różnych metod terapeutycznych (terapia Gestalt, praca z trybami, wyobrażenia, wizualizacje, TRE, praca z bezpiecznym dotykiem) docieramy do często traumatycznych doświadczeń, które nie pozwalają na nasz dalszy rozwój emocjonalny. Pracujemy również z traumą wczesnodziecięcą i relacyjną. Poprzez korektę doświadczenia, pracę z zasobami, budujemy Zdrową część Dorosłą, która stając się coraz silniejszą, potrafi objąć i przytulić naszą wewnętrzną wrażliwość i unikatowość. Zdolność do pomieszczenia w sobie zranień oraz doświadczeń z dzieciństwa, pozwala nam również czerpać z zasobów wewnętrznej siły, miłości do siebie i innych oraz współczucia.

Praca z ciałem

Rozpoczynając proces terapeutyczny poświęcamy czas na pracę z oddechem oraz ugruntowanie. Głęboki oddech docierający do dna miednicy oraz pełne, nieautomatyczne czucie ciała, pozwalają nam na odczuwanie emocji i akceptowanie ich, zamiast blokowania lub oddzielania ich od siebie.  Wówczas możemy w bardziej świadomy sposób przyjrzeć się blokującym nas strukturom defensywnym i poczuć zranienia powstałe z niezaspokojonych potrzeb w dzieciństwie. Aby głęboka praca emocjonalna była możliwa i tolerowalna, potrzebujemy włączyć w nią ciało, które umożliwia kontenerowanie emocji i ich swobodny przepływ. Praca z ciałem pomaga usuwać blokady energetyczne i chroniczne napięcia, które są związane z szokami rozwojowymi. Wyrażanie emocji oraz techniki wentylowania i katharsis pomagają stopniowo uwalniać się z ograniczających schematów oraz strategii obronnych, prowadząc do ekspansji i dojrzewania pacjenta. Przywracają elastyczność i otwartość oraz spontaniczność w ciele, jak również zdolność do odczuwania radości i przyjemności.

Esencje

Esencja to materiał, z którego zbudowana jest nasza Dusza, nasz rdzeń. Kiedy doświadczamy naszych Esencji, czujemy się pełni w środku, bogaci, rozlegli. Kiedy nie jesteśmy w kontakcie z naszą Esencją, czujemy, że czegoś nam brakuje, możemy czuć się zagubieni, niepełni, w deficycie, puści. Kiedy się urodziliśmy, byliśmy pełni Esencji, nie byliśmy jeszcze w żaden sposób uwarunkowani. Nasze oczy były pełne zachwytu. Powoli, dorastając, coraz bardziej
oddalamy się od naszej naturalności, autentycznego Ja, idąc w kierunku roli, spełniania oczekiwań rodziny, kultury, religii. I krok po kroku tracimy połączenie z naszą Esencją, nie zdając sobie z tego sprawy. Wciąż naszą naturą jest Esencja, a jednak się od niej odłączyliśmy i radzimy sobie z życiem, próbując przetrwać, jednocześnie rekompensując nasze poczucie wybrakowania, zamiast rozwijać się, doświadczać i cieszyć się tym, kim naprawdę jesteśmy. Ale w środku pozostało wspomnienie i tęsknota, by znów połączyć się z tym, kim naprawdę jesteśmy. W rozumieniu celu pracy terapeutycznej nie dążymy tylko do zminimalizowania objawów ani cierpienia ale celem jest odzyskanie naszej autentycznej twarzy i połączenia z Esencjami.

Medytacja

Według definicji Jona Kabbata – Zinna „Uważność oznacza szczególny rodzaj uwagi: świadomej, skierowanej na obecną chwilę i nieosądzającej”. Pracę z uważnością wplatamy w każdy proces terapeutyczny, uzupełniając ją o podejście Współczucia (Compassion). Nauka medytacji uważności sprzyja decentrowanemu stosunkowi do treści psychicznych, ucząc przyjmowania szerszej perspektywy i obserwowania swojego myślenia w bieżącej chwili. „Prosty akt uznania naszych myśli za myśli może nas uwolnić od zniekształconej rzeczywistości, jaką one często tworzą, i umożliwić nam większą jasność widzenia i większe poczucie kontroli w naszym życiu”. Nauka takiego uważnego i akceptującego podejścia do samego siebie bardzo wspiera proces terapeutyczny i pomaga budować opartą na miłości i akceptacji relację z samym sobą.
Medytacja uczy nas kierowania uwagi do wewnątrz i skupiania świadomości na naszym wnętrzu – doświadczamy bardziej świadomie swoich myśli, emocji, potrzeb i stanów w ciele. Uczymy się je obserwować i otaczać akceptacją, zrozumieniem, a nie identyfikować się nimi. Ten stan to już kamień milowy w budowie struktury wewnętrznej dojrzałego Ja/ Self. Podczas pracy grupowej, używamy technik medytacji aktywnych, takich jak Medytacja Dynamiczna, Medytacja Kundalini, medytacji chodzonej i innych. Ich aktywna forma pozwala na pracę z oddechem, ruchem, dźwiękiem i wyrażaniem emocji. Aktywne medytacje pomagają nam w powrocie do naturalnego stanu ekspansji, przepływu energii i stanu uziemienia.

Praca w grupie (warsztaty)

W centrum Bhavana uzupełniamy pracę indywidualną, pracą grupową. Dla osób rozpoczynających pracę z nami, proponujemy udział w jednej z grup dla początkujących (powrót do Wewnętrznego Dziecka cz. 1 i 2). Podczas tej 2,5 dniowej przygody mamy dużo więcej czasu niż na sesji indywidualnej aby doświadczyć oddechu, uziemienia, drżenia (ćwiczenie TRE) i innych delikatnych form pracy z ciałem oraz medytacji. Wybór kolejnych grup/ warsztatów zależy od naszych celów terapeutycznych, od tego jaki temat z nami rezonuje. Ogólnie, pracę grupową i dynamikę grupy traktujemy jako
kolejny czynnik leczący.
 
Grupa to potężna siła, która umożliwia zaistnienie doświadczeń
korygujących. Grupa działa jak lustro dla każdego indywidualnego procesu, a mówiąc inaczej, jednostka znajduje wiele luster dla siebie w każdej innej osobie w grupie. W tym sensie informacja zwrotna, którą jednostka otrzymuje w grupie, może być potężnym katalizatorem jej uzdrowienia.

W grupie zachodzi wiele indywidualnych procesów, które wpływają na każdego jej członka. Ludzie czują się poruszeni i utożsamiają się z tym, czego doświadczają i czym dzielą się inni członkowie grupy. To samo w sobie przynosi większą świadomość, jasność umysłu, ale także więcej człowieczeństwa i współczucia dla siebie i innych. Dzielenie się
głębią naszego bólu wzmacnia zaufanie i intymność oraz zbliża każdego członka grupy. Fakt, że uświadamiamy sobie, że każdy z nas cierpi z powodu tych samych zranień, odczuwa radość z tych samych rzeczy, sprawia, że czujemy si ę równi, ani lepsi, ani gorsi.